Paweł Woszkowski, Creative Digital Strategist

Netizens tropi technologiczne inspiracje

POWRÓT

Śledzenie trendów i podążanie za nimi – przy obecnym tempie zmian na rynku IT – to nie lada wyzwanie. To sentencja powtarzana jak mantra przez każdego pracownika software house, ale absolutnie trudno się z nią nie zgodzić, bo branża już od dawna pędzi z prędkością bolidów formuły 1. Jeśli więc kręci Was świat nowinek technologicznych, szukacie inspiracji do nowego projektu dla klienta albo po prostu chcecie wiedzieć, która aplikacja jest niezbędna w smartfonie, to trafiliście w dobre miejsce.

W pierwszej odsłonie cyklu „Netizens tropi technologiczne inspiracje” pokażemy Wam między innymi nowe AR-owe triki, przejrzymy się w dość oryginalnym lustrze, wrzucimy coś na ruszt w Meksyku czy pogłębimy wiedzę na temat Progressive Web App.

Nowości w świecie AR

Pamiętacie szał na punkcie gry Pokemon Go? Teraz nadchodzi jej godny konkurent. Minecraft postanowił przenieść znane z gry blokowe budowle, do rzeczywistości. Minecraft Earth umożliwi zbudowanie czegoś na własnym podwórku, a także przy okazji pogoń po świecie realnym za zasobami. Budowa w świecie rzeczywistym możliwa jest dzięki technologii ARCore (dla Androida) oraz ARKit (dla iOS).

Jeżeli mówimy już o ARCore, to Google pokusił się o kilka nowości. Najważniejszą z nich jest rozpoznawanie głębi. Od teraz ar-owe obiekty chowają się za fizycznymi przeszkodami ze świata rzeczywistego.

Mechaniczne lustra

Mówi się, że sztuka jest zwierciadłem duszy. W tym przypadku sztuką stało się samo zwierciadło. Z czego można je wykonać, żeby zasługiwało na miano sztuki? Jeżeli użyjemy kamery lub kontrolera Kinect – niemal ze wszystkiego. Przed Wami znakomity przykład interaktywnej instalacji, w której artysta buduje mechaniczne lustra z metalu, drewna, śmieci, bawełny a nawet pluszowych zabawek.

Zamów Whoppera stojąc w korku

Mexico City słynie z korków, w których niektórzy spędzają nawet – uwaga – 5h dziennie! Burger King postanowił nakarmić głodnych kierowców, dostarczając Whoppery prosto do samochodów. Ciekawy projekt technologiczny, łączący lokalizację,  estymację pozycji, logistykę i personalizowany digital signage. Wszystko było przemyślane. Zamówienia składano z poziomu aplikacji mobilnej, miasto zostało podzielone na strefy, badano prędkość poruszania się aut w korku, a dostawa odbywała się za pomocą motocykli, którym korki niestraszne.

Inteligentny hasiok

Gwoli wyjaśnienia, hasiok to po śląsku śmietnik (w końcu odwiedziliście blog software house z Katowic – przyp. red.), ale wróćmy od razu do konkretów. Problem segregacji i utylizacji śmieci jest wyjątkowo trudny do rozwiązania oraz spędza sen z powiek ekologów z całego świata. Tego typu rozwiązania będą więc zapewne coraz bardziej powszechne. Jeżeli nie z użytecznego punktu widzenia, to w formie akcji uświadamiających. Ten kosz na śmieci skanuje, rozpoznaje śmieci bazując na uczeniu maszynowym, a następnie je segreguje. Całość zamknięta jest w przyciągającej uwagę formie.

Aplikacje PWA, czyli mix web i mobile

Progressive Web App to aplikacja internetowa stworzona w taki sposób, żeby działa jak natywna aplikacja mobilna (lub desktopowa). W teorii to zestawienie obok siebie najlepszych cech rozwiązań webowych i mobilnych. Aplikacje PWA z miesiąca na miesiąc zyskują popularność ze względu na brak konieczności instalacji, korzyści płynące z formy aplikacji, a także optymalizację kosztów developmentu. Mamy dla Was bardzo solidny case study aplikacji GdziePoLek. Trochę technologii, statystyk, trudnych momentów i refleksji. Pewnie nie wszyscy też wiedzą, że aplikacje PWA można publikować w sklepie Google Play.

BLOG

Przeczytaj inne artykuły

KONTAKT

Skontaktuj się z nami

Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności, w której informujemy o celu używania przez nas plików cookies, ich rodzajach, sposobach ich wykorzystania i usuwania. Jeśli klikniesz ZGODA – zgadzasz się na instalację plików cookies w Twoim urządzeniu.

WIĘCEJ